sobota, 20 lutego 2016

Super lagi i oficjalne zamknięcie bloga :v

Hej cześ!

   Postanowiłam oficjalnie zamknąć bloga. Na ever forever. Jest mi trochę smutno, ale jednocześnie się cieszę, że będę mogła zacząć robić coś innego. Od jakiegoś miesiąca w SSO mam takie lagi, że nie mogę siedzieć tam dłużej niż 5 minut (maks 15) bez wywalenia. Nawet nie wiecie, jak to denerwuje... A może wiecie? XD Nie ma mowy o wspólnych spotkaniach z ludźmi, przygodach, czy o wejściu do JC...

niedziela, 24 stycznia 2016

Przygody bez przygód, czyli jak bytować w SSO...



Witam! C:

   Uh! Jak dobrze znowu coś pisać :) Cokolwiek, byleby przelewać myśli na... Eee... No nie jest to taki dosłowny papier, ale myślę, że w cudzysłowiu ujdzie :v Nie ma sensu gadać o tym, że mnie nie było, bo wiadomo to dobrze, aczkolwiek tak będzie coraz częściej i to być może jest sensem dzisiejszego postu, no ale trudno :\

piątek, 1 stycznia 2016

Sylwetrowe spotkanie :3

Piękny widok :')

Hej Wam! :D

   Wreszcie odespałam po wczorajszej imprezie :3 Było... dziko XD Głównie przeze mnie, bo wywaliło mnie w ciągu spotkania z 5 razy. Wina słabego kompa, a może i nawet neta :c 
   Pierwsza moja reakcja to: WOW ILE LUDZI! Myślałam, że w rezultacie przyjdzie kilka osób z klubu, jakieś znajome i ich znajome, ktoś z kanału Veroniki, a tu... Łaaa! z 15-20 osób *-* Moja druga reakcja to: Jak ja to ogarnę XD 
   I rzeczywiście... Było leciutko trudno ;_; Dużo osób pisało o przyjęcie do klubu. Pisali wszyscy wszędzie xD Na Pogadaj, na Znajomych, na Globalu, na Grupie i na czacie klubowym D:  

piątek, 25 grudnia 2015

Spotkanie sylwestrowe, wycieczka z Lorgiem i fryzjer w JCP :)





 Hej Wam! :D

   Na wstępie od razu opowiem Wam na szybkości o spotkaniu sylwestrowym. Pewnie wiele z Was spędza sylwestra "z TVNem". Chciałam zaprosić wszystkich takich noł lajfów albo po prostu tych, którym ten sylwek po prostu wyszło spędzić w domu, na spotkanie sylwestrowe w SSO. Nie obiecuję nic konkretnego, wszystko zależy od ludzi, którzy przybędą ;) Może wybierzemy się gdzieś po za dostępne granice SSO, a może będziemy siedzieć w jednym miejscu i spędzimy te godziny na rozmowie...

niedziela, 13 grudnia 2015

Boginie, hothorsy, kanibale i duuuużo więcej! xD

Z drogi śledzie, bo Julia tultem jedzie!

Witam! :)

   Ostatnie dni minęły bardzo ciekawie, zarówno w rzeczywistości (próbne testy) jak i w SSO. Spotkałam lalkę Annabelle, byłam boginią do której modlili się wierni, rycerzem herbu końskiego kopyta oraz po raz pierwszy jadłam hothorsy xD